Prawa autorskie w sklepie internetowym – na co zwrócić uwagę? Ochrona praw autorskich – sprawdź jak chronić swój projekt. Grafika do wpisu na blogu Legalny Biznes Online, radca prawny Ilona Przetacznik.

Prawa autorskie w sklepie internetowym – na co zwrócić uwagę?

Czas czytania: 4 minut

Prawa autorskie w sklepie internetowym to coraz częstszy temat. W ostatnim czasie bardzo dużo czytamy historii o skopiowanych opisach produktów czy ofert. Wszyscy rozkładają bezradnie ręce lub – o zgrozo – myślą, że tak można robić bez żadnych konsekwencji. A przecież jest to nic innego, jak naruszenie praw autorskich. Dlaczego? O tym przeczytasz w niniejszym artykule.

Czym są prawa autorskie?
Prawa autorskie w sklepie internetowym – co stanowi przedmiot praw autorskich?
Czy Facebook jest właścicielem Twoich zdjęć?
Jak więc zabezpieczyć się przed kopiowaniem?
Prawa autorskie – co grozi za ich naruszenie?
Prawa autorskie w sklepie internetowym – krótkie podsumowanie

Czym są prawa autorskie?

Prawami autorskimi są prawa, które przysługują twórcy od momentu powstania utworu. Trochę po prawniczemu prawda? 😊 No to teraz po polsku – od momentu, kiedy powstanie utwór/dzieło w rozumieniu prawa autorskiego, czyli np. zdjęcie, artykuł (cokolwiek, co jest indywidualną działalnością twórczą i można jej przypisać autora), powstają prawa autorskie do tego dzieła.

Prawa autorskie w sklepie internetowym chronią autora tego dzieła. Bez jego zgody czy oznaczenia nie można ot, tak skorzystać z dzieła. Dzięki prawom autorskim autor nabywa także prawa majątkowe do danego dzieła. Oznacza to, że jeżeli napisze e-booka, to jest jedyną osobą, której przysługują pieniądze za sprzedaż tego e-booka. No chyba, że ureguluje w odpowiedniej umowie zapisy, które pozwolą zarobić jeszcze komuś innemu.

Prawa autorskie w sklepie internetowym – co stanowi przedmiot praw autorskich?

Prawa autorskie w sklepie internetowym – na co zwrócić uwagę? Ochrona praw autorskich – sprawdź jak chronić swój projekt. Grafika ilustrująca tekst autorstwa Ilony Przetacznik, twórczyni bloga Legalny Biznes Online.

Na podstawie powyższego wyjaśnienia, od razu można stwierdzić, że często wszystko co zostało samodzielnie stworzone przez autora (np. właściciela sklepu lub wirtualną asystentkę), będzie stanowiło przedmiot praw autorskich (jeśli jest utworem – pamiętaj o tym!). Mogą to być m.in.:

  • Opisy produktów
  • Oferta
  • Zdjęcia znajdujące się na stronie
  • Regulamin sprzedaży
  • Polityka prywatności
  • Produkty
  • Logotypy
  • Znaki towarowe.

Zapewne wskazanie regulaminu sprzedaży oraz polityki prywatności wprawia Cię w zdziwienie? Ale tak, te dokumenty także stanowią przedmiot praw autorskich.

Jeżeli jako sprzedawca, prosisz prawnika o ich przygotowanie, to właśnie ten prawnik będzie ich autorem. Tobie natomiast udzieli licencji do ich używania. To znaczy, że będziesz mógł z nich korzystać, ale nie będziesz mógł pobierać z nich korzyści, czyli udostępnić innej osobie, a nawet sprzedać. Tak, takie przypadki także się zdarzają 😊 Nie wspominając już o tym, że spora część osób po prostu kopiuje regulaminy czy polityki z innych stron. Takie działanie również narusza prawa autorskie (między innymi, bo naruszają też inne przepisy). I w tym miejscu, należy wyjaśnić czym jest owa licencja.

Czy Facebook jest właścicielem Twoich zdjęć?

Czy Facebook jest właścicielem Twoich zdjęć i treści?

Licencja to inaczej zgoda na korzystanie z utworu. Czyli jak wyżej wyjaśniałam – prawnik pisze dla Ciebie regulamin sprzedaży w Twoim sklepie internetowym i udziela Ci licencji na umieszczenie regulaminu na stronie sklepu.  

Polega ona na pozwoleniu na korzystanie z utworu na określonych obszarach, czyli polach eksploatacji. Polami tymi może być np. wykorzystanie na własny użytek. Powinno to być jednak określone w regulaminie sprzedaży (lub umowie licencyjnej). Na mojej stronie internetowej w regulaminie sprzedaży możesz znaleźć zapisy dotyczące licencji na produkty elektroniczne, które kupisz. Znajduje się tam opis pól eksploatacji, z których możesz korzystać.

Politykę prywatności znajdziesz tutaj <<Polityka prywatności i plików cookies – wzór do kupienia>>

Jak więc zabezpieczyć się przed kopiowaniem?

Jeżeli z uwagą czytałeś mój artykuł, możesz już wywnioskować, że zapisy dotyczące praw autorskich powinny znaleźć się w regulaminie sprzedaży Twojego sklepu internetowego.

Należy w nim określić m.in.:

  • Co dokładnie stanowi przedmiot praw autorskich?
  • Czy udzielasz klientowi licencji i na jakie produkty?
  • Jakich pól eksploatacji dotyczy licencja?
  • Co grozi za naruszenie praw autorskich?

Szczególnie, jeżeli sprzedajesz produkty elektroniczne powinieneś określić, w jaki sposób udzielasz licencji na korzystanie z tych produktów. Nie chcesz na pewno, aby Twoje produkty były kopiowane i rozdawane za darmo, prawda?

Sprawdź, kiedy jest potrzebna zgoda na wizerunek:

Wizerunek – czy trzeba mieć zgodę na wrzucenie zdjęć do Internetu?

Prawa autorskie – co grozi za ich naruszenie?

Tutaj zostawię poniższy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r. (sygn. akt I CSK 159/05), w którym stwierdzono, że:

Trafnie podnoszą skarżący, że podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych (art. 448 k.c.) jest funkcja kompensacyjna. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie aspekty tej krzywdy. Nie może mieć znaczenia tylko symbolicznego, ale nie będąc odszkodowaniem, ma mieć odczuwalną wartość majątkową. Należy też zgodzić się ze skarżącymi, że przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel który zamierzała ona osiągnąć podejmując działanie naruszające te dobra i korzyść majątkowa, jaką w związku z tym działaniem, uzyskała lub spodziewała się uzyskać.

Wniosek? Prawa autorskie, to nie „przelewki”. To poważna sprawa, których naruszenie może Cię drogo kosztować.

Jak walczyć z ich naruszeniem – koniecznie przeczytaj mój wpis –<<Jak walczyć z naruszeniem praw autorskich w Internecie?>>

Jak walczyć z naruszeniem praw autorskich w Internecie?

Stworzyłeś własny produkt – sprawdź jak chronić go przed skopiowaniem <<Jak ochronić swój POMYSŁ lub PROJEKT przed skopiowaniem?>>

Jak ochronić swój POMYSŁ lub PROJEKT przed skopiowaniem?

Prawa autorskie w sklepie internetowym- krótkie podsumowanie

Podsumowując – pamiętaj, że sprzedając w sieci musisz nie tylko zabezpieczyć się przed kopiowaniem Twoich produktów, opisów czy ofert, ale również szanować twórczość innych. Najważniejsze zapisy dotyczące ochrony Twoich treści, powinny znaleźć się w Twoim regulaminie sprzedaży. To uświadomi odbiorców oraz wskaże im, jak mogą korzystać z treści znajdujących się na Twojej stronie czy w sklepie.

Wszystkiego Legalnego!

Ilona Przetacznik

Stan prawny na dzień: