BDO – co to jest i dlaczego jest ważne dla e-commerce?

Czas czytania: 8 minut

Pakujesz i wysyłasz produkty w opakowaniach? A może importujesz towary z zagranicy? Jeżeli tak, to Twój sklep internetowy podlega wpisowi do BDO! Sprawdź, co to oznacza w praktyce.

Dla wielu przedsiębiorców BDO to wciąż prawdziwy koszmar, w tym dla właścicieli sklepów internetowych nieświadomych swoich obowiązków!

Przebudzenie z tego snu może być natomiast bardzo kosztowne. Przekonało się o tym już sporo przedsiębiorców. W przypadku sklepu internetowego zaległe opłaty produktowe za opakowania mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych za 1 nierozliczony rok! Do tego dochodzą odsetki i obowiązek rozliczenia nawet 5-ciu lat wstecz, nie wspominając o ewentualnych karach.

Wolisz słuchać, niż czytać? Zjedź na dół i posłuchaj mojej rozmowy z Mikołajem Maślińskim.

 

Tak, BDO może być prawdziwym koszmarem…

Ale wcale nie musi! I po to właśnie powstał ten tekst 😊

Jeżeli zatem szukasz odpowiedzi na pytanie czym jest BDO i czy dotyczy sklepów internetowych, to jesteś w dobrym miejscu. Ale to nie wszystko! W tekście znajdziesz też informacje o tym, jakie obowiązki ciążą na sklepach internetowych w związku z wpisem do BDO.

To gościnny artykuł przygotowany przez mojego kolegę po fachy Mikołaja Maślińskiego, specjalistę w temacie BDO. Już wkrótce, będziemy także rozmawiać o BDO i obowiązkach przedsiębiorców w ramach cyklu szkoleń #Po Stronie Sprzedawcy na moim fanpage. Zaczynamy 7-go stycznia, o godz. 10.00. 

 

Czym jest BDO?

Najczęściej to pojęcie rozumiane jest jako „baza danych o odpadach”. Złośliwi interpretują skrót BDO jako „bardzo dużo obowiązków” i w sumie też jest w tym sporo prawdy. 😊

Zgodnie natomiast z ustawą o odpadach skrót „BDO” oznacza „Bazę danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami”.

Czy wiesz, że… 

W BDO jest zarejestrowanych już 0,5 miliona podmiotów! Wśród nich są przedsiębiorcy reprezentujący najróżniejsze branże – od produkcyjnej, przez handlową, a kończąc na firmach usługowych.

Co ważne, w BDO jest coraz więcej sklepów internetowych i przewiduje się, że ich liczba będzie stale rosła.

Jak sama nazwa wskazuje, w BDO gromadzone są dane. Nie są to wyłącznie dane o odpadach. Do BDO trafiają także informacje o wprowadzonych na terytorium kraju:

  • opakowaniach oraz produktach w opakowaniach,
  • olejach smarowych,
  • oponach,
  • pojazdach,
  • zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym,
  • bateriach i akumulatorach.

Jest to szalenie ważne z punktu widzenia sklepów internetowych! Wiele z nich importuje wyżej wymienione produkty na rynek Polski i w związku z tym podlega wpisowi do BDO. Dotyczy to przede wszystkim opakowań, ale nie tylko.

BDO

Przykład: sklep internetowy importujący AGD

Pan Adam prowadzi sklep internetowy w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Na potrzeby swojej działalności Pan Adam importuje z zagranicy sprzęt AGD. Część oferowanych produktów jest na baterie, które są dołączane do produktu. Wszystkie towary są zapakowane w kartony i przychodzą na paletach owiniętych folią stretch. Pan Adam ma niewielkie ilości odpadów, ponieważ większość opakowań wysyła dalej z produktami.

Mimo to Pan Adam będzie podlegał pod wpis do rejestru BDO. Wynika to z faktu, że wprowadza na rynek Polski sprzęt elektryczny i elektroniczny, baterie, a także opakowania.

 

Sklep internetowy a BDO

Jak widać na powyższym przykładzie, większość sklepów internetowych ma obowiązek rozliczać się z opakowań. Wynika to z faktu, że w świetle prawa sklepy internetowe uznaje się za podmioty „wprowadzające produkty w opakowaniach”.

Definicję tego pojęcia znajdziesz poniżej:

Wprowadzający produkty w opakowaniach w świetle prawa

Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie wprowadzania do obrotu produktów w opakowaniach, w szczególności:

  1. wprowadzającego do obrotu produkty w opakowaniach pod własnym oznaczeniem rozumianym jako znak towarowy, o którym mowa w art. 120 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2020 r. poz. 286 i 288), lub pod własnym imieniem i nazwiskiem lub nazwą, których wytworzenie zlecił innemu przedsiębiorcy,
  2. pakującego produkty wytworzone przez innego przedsiębiorcę i wprowadzającego je do obrotu,
  3. prowadzącego:
  • jednostkę lub jednostki handlu detalicznego o powierzchni handlowej powyżej 500 m2 sprzedającego produkty pakowane w tych jednostkach,
  • więcej niż jedną jednostkę handlu detalicznego o łącznej powierzchni handlowej powyżej 5000 m2 sprzedającego produkty pakowane w tych jednostkach.

Art. 8 pkt 23 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi

Zdaję sobie sprawę, że nie jest to zbyt przyjazna definicja. 😊 Spójrzmy zatem, jakie są skutki tego przepisu dla sklepów internetowych.

Otóż w świetle cytowanej ustawy sklepy internetowe uznaje się za wprowadzających produkty w opakowaniach. Dotyczy to de facto dwóch podstawowych wariantów. 

  1. Sklep internetowy jako producent

W tym wariancie sklep internetowy jest producentem i wysyła wytworzone przez siebie produkty do innych odbiorców. Tymi odbiorcami mogą być zarówno osoby fizyczne, jak i również inne firmy. Kluczowe jest natomiast to, że sklep-producent dostarcza produkt finalny pod własnym oznaczeniem lub nazwą. Nie musi być to żaden skomplikowany produkt ani zarejestrowane logo.

Przykładowo pizzeria, dowożąc pizzę do Klienta, odpowiada za opakowanie. Jej produktem jest pizza, który wprowadza pod własną nazwą (np. „Pizzeria u Świętego Mikołaja”). Nazwa nie musi się znaleźć na opakowaniu, kluczowe jest to, z kim utożsamia ten produkt odbiorca. Może to wynikać np. z danych na rachunku czy fakturze.

 

  1. Sklep internetowy jako dystrybutor

W wariancie drugim sklep internetowy pełni funkcję „pośrednika”. Mianowicie, sklep internetowy oferuje na swojej stronie różne produkty i wysyła do odbiorców docelowych w nowych opakowaniach. Nie jest ich producentem, tylko kompletuje w „magazynie” różne produkty od innych producentów albo pośredników. Dzięki temu może zaoferować wiele produktów, a klient składa zamówienie w jednym miejscu.

Przykładowo może to być sklep internetowy dla rowerzystów, który oferuje ramy rowerowe, akcesoria i odzież. Wszystkie te produkty dostarczają różni producenci, ale to sklep odpowiada za dostarczenie kompleksowego zamówienia.

Szerzej wariant drugi opisuje poniższy przykład.

Sklep internetowy jako dystrybutor w świetle BDO

Pani Ania prowadzi sklep internetowy z odzieżą. Ubrania kupuje od polskich dostawców, a następnie sprzedaje na Allegro lub przez własny sklep internetowy. Bardzo często klienci kupują drugi produkt, który jest w promocji (50% taniej).

Aby zrealizować zamówienie, Pani Ania pakuje produkty w dodatkowe opakowania zbiorcze (kartony) lub wrzuca je do foliopaków z logo swojej firmy. W tym celu wykorzystuje także taśmę klejącą, a czasem folię stretch. Wszystkie wymienione opakowania (kartony, taśmę klejącą, folię stretch, foliopaki) kupuje na fakturę i „wrzuca” sobie w koszty.

 

Ponieważ Pani Ania „dodaje” do produktów nowe opakowania, należy ją uznać za podmiot wprowadzający produkty w opakowaniach, który podlega wpisowi do działu VI BDO, tabela IV.

 

Sklep internetowy jako importer w świetle BDO

Bardzo często sklepy internetowe odpowiadają także za opakowania i produkty wprowadzone na rynek Polski w drodze importu. Tego typu działalność również uznajemy za wprowadzanie produktów w opakowaniach. Wynika to z definicji pojęcia „wprowadzanie do obrotu”.

Wprowadzanie do obrotu

Rozumie się przez to odpłatne albo nieodpłatne udostępnienie opakowań lub produktów w opakowaniach po raz pierwszy na terytorium kraju w celu używania, lub dystrybucji; za wprowadzenie do obrotu uważa się także:

  1. import opakowań,
  2. import produktów w opakowaniach,
  3. wewnątrzwspólnotowe nabycie opakowań,
  4. wewnątrzwspólnotowe nabycie produktów w opakowaniach

– dokonywane na potrzeby wykonywanej działalności gospodarczej.

Art. 8 pkt 24 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi

 

Co istotne, cytowany przepis łączy się z definicją wprowadzającego produkty w opakowaniach. Mianowicie, jeżeli importujesz produkty w opakowaniach, to również odpowiadasz za wprowadzone na rynek opakowania!

Mowa tutaj o wszystkich opakowaniach, tj. zarówno o opakowaniach zbiorczych (np. palety, kartony), jak również jednostkowych (np. folia, w którą jest włożony pojedynczy egzemplarz).

rodo na stronie www

Przykład: sklep internetowy jako importer w świetle BDO  

 Spółka „Pióro dla Biura” sp. z o.o. prowadzi sklep internetowy z artykułami biurowymi. 

Część asortymentu (np. papier do ksero) importuje z Austrii. Papier ksero przywożony jest ciężarówkami do magazynu spółki, który jest zlokalizowany w Warszawie. Papier ksero jest pakowany przez austriacką firmę do kartonów, następnie układany na paletach, a całość jest owijana folią stretch. Oznacza to, że spółka dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia produktów w opakowaniach i w związku z tym jest wprowadzającym produkty w opakowaniach na rynek polski (kartony, palety, folia stretch, które dodaje do produktu austriacka firma).

W zakresie ww. opakowań Spóła jest wprowadzającym produkty w opakowaniach na rynek Polski. Nie będzie odpowiadała za te opakowania wyłącznie wtedy, gdy w tym samym roku dokona eksportu ww. produktów w opakowaniach.

 

Produkty cyfrowe w sklepie internetowym a BDO

Jak widzisz, większość sklepów internetowych, które oferują przedmioty materialne podlega wpisowi do BDO. Wpis do BDO nie będzie natomiast dotyczył twórców produktów cyfrowych takich jak:

  • kursy online
  • podcasty
  • ebooki
  • audiobooki
  • wzory dokumentów.

Jeżeli natomiast uznasz, że chcesz oferować produkty fizyczne (np. książki lub koszulki dla Twoich fanów 😊), to Twój status ulegnie zmianie.

 

Obowiązki sklepu internetowego w związku z BDO

Jeżeli podlegasz pod wpis do rejestru BDO, to wiążę się z tym masa różnych obowiązków. Ich katalog zależy m.in. od tego co oferujesz, skąd to masz i w jaki sposób zajmujesz się dystrybucją tych produktów.

Przykładowy katalog obowiązków dla podmiotu wprowadzającego produkty w opakowaniach przedstawia się następująco:

  • #1 Uzyskanie wpisu do BDO
  • #2 Prowadzenie ewidencji o masie wprowadzonych opakowań
  • #3 Osiągnięcie odpowiedniego poziomu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych
  • #4 Składanie rocznego sprawozdania o produktach w opakowaniach
  • #5 Prowadzenie publicznych kampanii edukacyjnych
  • #6 Zamieszczanie numeru rejestrowego BDO na dokumentach
  • #7 Uiszczanie opłaty rocznej

Oczywiście, jeżeli wprowadzasz sprzęt elektryczny i elektroniczny albo inne produkty objęte restrykcjami, to katalog Twój obowiązków będzie szerszy.

Więcej informacji na temat wyżej wymienionych obowiązków znajdziesz w moim artykule: Wprowadzający produkty w opakowaniach a BDO – 7 najważniejszych obowiązków.

zmiany w prawie konsumenckim
Pamiętaj, że w swoim sklepie internetowym musisz posiadać aktualny regulamin. Od stycznia 2021 r. weszły w życie nowe przepisy, jesteś więc zmuszony do dostosowania swoich dokumentów. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się za wprowadzenie zmian w regulaminie, to skorzystaj z gotowych wzorów (kliknij obrazek).

 

Odpady w sklepie internetowym a BDO

Na koniec jeszcze kilka słów na temat odpadów w sklepie internetowym.

Przeciętny sklep internetowy nie wytwarza dużej ilości odpadów. Podstawowe odpady to kartony, folia stretch i inne opakowania, które powstają w związku z rozpakowywaniem towaru. Oczywiście, w przypadku dużych hurtowni te ilości mogą być znaczne i wtedy mogą pojawić się dodatkowe obowiązki w postaci prowadzenia ewidencji odpadów.

Jest to natomiast bardzo szeroki temat, na osobny wpis. Dlatego w tym zakresie szczerze polecam: 

 

Podsumowanie

Jak widzisz sklep internetowy ma sporo obowiązków w związku z BDO. Niestety, sam wpis nie wystarczy! Jeżeli natomiast nie wykonujesz ciążących na Tobie obowiązków, to grozi Ci sporo sankcji. Podobnie, jeżeli w ogóle nie masz samego wpisu do BDO.

Jesteśmy z Iloną oboje świadomi, jak trudno dziś prowadzi się działalność gospodarczą. W zasadzie trzeba być ekspertem od wszystkiego: od prawa, przez marketing, a kończąc na zarządzaniu. Dlatego rozważamy zorganizowanie konferencji, która będzie stanowiła prawdziwe kompendium wiedzy dla osób prowadzących działalność w Internecie.

Daj znać, co myślisz o tym pomyśle w komentarzu! Na pewno będzie też tam sporo rzetelnych informacji na temat BDO 😊

Pozdrawiam serdecznie,

Mikołaj Maśliński

Stan prawny na dzień 21.12.2020 r.

 

MIKOŁAJ MAŚLIŃSKI

Prawnik potrzeb społecznych

 Jako jeden z pierwszych w Polsce odpowiada online na prawne potrzeby społeczne.

Zajmuje się rozwiązywaniem problemów prawnych mikro i małych przedsiębiorców bez własnych prawników. Od ponad 5 lat doradza sektorowi publicznemu i prywatnemu w zakresie prawa ochrony środowiska, prawa wodnego i gospodarki odpadami, ze szczególnym uwzględnieniem problematyki BDO.

Udostępnia produkty cyfrowe w postaci kursów, artykułów i dokumentów oraz dzieli się wiedzą w social mediach. Jego filmy na YouTubie mają ponad 150 tys. wyświetleń i 98% pozytywnych ocen. W kursach online wzięło udział ponad 350 osób, a grupa Akademia BDO na Facebooku zgromadziła ponad 500 członków.

Poza działalnością zawodową jest związany z prawem także naukowo jako doktorant na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie od 4 lat prowadzi zajęcia dla studentów i bada publiczno-prawne aspekty telemedycyny.

Poprzez swoją pracę zawodową i naukową chciałby zmieniać świat w lepsze miejsce. Zależy mu na edukacji przedsiębiorców oraz zwiększaniu świadomości obowiązków prawnych w biznesie.

KONTAKT

Mikołaj Maśliński

mikolaj.maslinski@mmdp.pl

+48 662 830 462

https://mikolajmaslinski.pl/

Zapisz się na cykl szkoleń #PoStronieSprzedawcy