koronawirus w Polsce

Koronawirus a RODO i ochrona danych osobowych – o co można pytać pracowników?

To kolejny artykuł z serii porządkujących informacje o koronawirusie i tego, co mogą a co nie mogą przedsiębiorcy.

Sprawa jest trudna, bo panuje chaos informacyjny, klienci odwołują wizyty i pobyty (szczególnie w branży turystycznej), pracownicy boją się przychodzić do pracy. Pracodawcy również wolą, żeby pracownicy zostali w domu, ale nie zawsze mają taką możliwość.

Rozpoczynają się masowe zwolnienia, właśnie w branży turystycznej (osób zatrudnionych na umowę zlecenie). O branży turystycznej jeszcze napiszę.

W tym artykule, zajmę się tematem ochrony danych osobowych, głównie pracowników.

  • Czy można pytać ich o to, gdzie byli na urlopie?
  • Kiedy można mierzyć im temperaturę ciała?
  • Czy można wysyłać ich na delegację do krajów, które są mocno zagrożone?
  • I najważniejsze – czy można upublicznić dane osoby, która jest chora???

Pracodawcy, zasiłki, pakiet osłonowy

O powyższych elementach pisałam w dwóch poprzednich artykułach z serii “Koronawirus a przedsiębiorca”. Poniżej znajdziesz do nich linki:

Koronawirus a przedsiębiorcy i straty oraz dodatkowe koszty – jak sobie z tym poradzić? >>> 

Koronawirus a przedsiębiorcy i pracodawcy – możliwości i ograniczenia. >>>

A teraz przejdźmy do RODO i ochrony danych osobowych.

Czy można badać temperaturę ciała pracowników?

Mierzenie temperatury ciała pracownika może naruszyć jego prawo do prywatności. Czy pracodawca ma do tego podstawę prawną, a jeśli tak to jaką?

Niewątpliwie należy uznać, że informacja o stanie zdrowia pracownika, tego czy ma on przeziębienie czy nie (co może wynikać m.in. z temperatury) należy do kategorii danych wrażliwych. A na przetwarzanie takich danych należy mieć odrębną zgodę i uzasadnienie zbierania takich danych.

Zgodnie z art. 9 ust. 1 RODO przetwarzanie takich danych osobowych co do zasady jest zabronione.

Jak wskazuje Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych:

Artykuł 17 specustawy dotyczącej przeciwdziałania COVID-19 wskazuje, że Główny Inspektor Sanitarny lub działający z jego upoważnienia państwowy wojewódzki inspektor sanitarny może wydawać pracodawcom m. in. decyzje nakładające obowiązek podjęcia określonych czynności zapobiegawczych lub kontrolnych i współdziałania z innymi organami administracji publicznej oraz organami Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W zakresie podejmowanych przez pracodawców działań należy przede wszystkim śledzić na bieżąco komunikaty Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Z powyższego wynika, że możliwość podejmowania działań niewynikających bezpośrednio z przepisów prawa, należy skonfrontować w komunkatami odpowiednich organów. W tym wypadku, z Państwową Inspekcją Sanitarną oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym.

Co zrobić, żeby mieć pewność działań, które pracodawca chce podjąć? Myślę, ze najlepiej zadzwonić do GIS albo PIS i zobaczyć, co nam powiedzą.

Należy zadzwonić, bo PIP informuje, że porad osobistych nie będzie udzielać. Wynika to z komunkatu:

Uprzejmie informujemy Państwa, że w związku z gwałtownym rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 („koronawirusa”), w trosce o zdrowie pracowników i interesantów, począwszy od 6 marca 2020 r. – do odwołania – pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy nie będą udzielali osobistych, bezpłatnych porad prawnych we wszystkich jednostkach organizacyjnych Państwowej Inspekcji Pracy. Jednocześnie informujemy, że bez zmian udzielane będą porady telefoniczne i pisemne.

Zapisz się na DARMOWY mini-kurs video o ważnych aspektach RODO, które musisz mieć w firmie. Każdego dnia otrzymasz 1 video (nie zapomnij potwierdzić zapisu!). KLIKNIJ I ZAPISZ SIĘ TUTAJ >>>

Dodatkowe badania okresowe

Jednocześnie, PIP wyjaśnia czy pracodawca może zlecić dodatkowe badania lekarskie pracownikowi, który  powraca do pracy po wyjeździe do regionu/kraju, w którym był narażony na zakażenie koronawirusem.

Zgodnie z art. 229 Kodeksu pracy pracownik podlega badaniom profilaktycznym: wstępnym – przy przyjęciu do pracy, a także okresowym i kontrolnym. Zakres i częstotliwość badań okresowych ustala lekarz zgodnie ze wskazówkami metodycznymi w sprawie przeprowadzania badań  profilaktycznych.  Badania kontrolne są wykonywane w przypadku, gdy niezdolność pracownika do pracy trwała dłużej niż 30 dni.

Tryb i zakres badań profilaktycznych pracowników są uregulowane przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r.  w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, z zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w kodeksie pracy (Dz. U z 2016 r. poz. 2067).

Przepisy Kodeksu pracy oraz wspomnianego rozporządzenia nie uprawniają natomiast pracodawcy do skierowania pracownika na badania lekarskie w sytuacji, gdy np. pracownik jest przeziębiony i może zagrażać innym pracownikom, bez zgody tego pracownika, jeżeli nie zbiega się to z terminem  kolejnego badania okresowego.

Wydaje się więc aktualnie, że przymusowe badanie temperatury pracownika nie jest dozwolone i naruszy prywatność pracownika. Może to jednak ulec zmianie ze względu na ciągle zmieniającą się sytuację w kraju oraz nowe specustawy i zalecenia ze strony organów – PIP czy GIS.

Organy te prawdopodobnie będą mogli powołać się na przesłankę zawartą w art. 9 ust. 2 lit. g RODO, czyli na podstawę, która umożliwia przetwarzanie danych wrażliwych, gdy jest to niezbędne ze względów związanych z ważnym interesem publicznym. Na podstawie prawa Unii lub prawa państwa członkowskiego, które są proporcjonalne do wyznaczonego celu.

Czy można pytać pracowników gdzie byli na urlopie?

Tutaj też z pomocą przychodzi PIP.  

Pracodawca nie ma podstaw prawnych do zbierania informacji dotyczących miejsca wypoczynku pracownika, a pracownik nie jest zobowiązany do ujawniania miejsca spędzania urlopu wypoczynkowego.

Pracodawca nie może też zobowiązać pracownika powracającego do pracy z pobytu w strefie zagrożonej koronawirusem do wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Nie jest też właściwy do podejmowania działań izolujących pracownika w ramach kwarantanny. Może to doprowadzić do naruszenia przepisów prawa pracy, dyskryminacji czy mobbingu. A to z kolei, wiąże się z odszkodowaniem, którego może domagać się pracownik.

Pracownik, może oczywiście z własnej woli poinformować pracodawcę o tym, gdzie był na urlopie. Wówczas, pracodawca może zalecić mu wykonywanie pracy zdalnej.

Pracownik może też sam, odpowiedzialnie poprosić o możliwość wykonywania pracy zdalnej bez przekazywania żadnych dodatkowych informacji o swoim urlopie.

Kto może pytać o informacje dotyczące urlopu pracownika?

O informacje zawierające dane identyfikacyjne, miejsce pobytu, miejsce urlopu, trasę podróży, środki transportu, itd. może pytać Główny Inspektor Sanitarny oraz Państwowy Inspektor Pracy.

Wówczas, pracodawca powinien mu takich informacji udzielić. Będzie to odbywać się na podstawie przepisów prawnych oraz interesu publicznego. Wynika to z ustawy z art. 32 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

PIP zdecydowanie zaleca pracę zdalną. Wiadomo jednak, że nie jest to żadnym rozwiązaniem dla wielu firm. Ich praca stoi pod wielkim znakiem zapytania, chociażby firm produkcyjnych lub usługowych. Takich, które żyją ze świadczenia usług, czyli wtedy, gdy klienci przychodzą.

Czy można nadal wysyłać pracownika na delegacje?

Z pewnością nie jest to wskazane. W tym zakresie, niewątpliwie należy być na bieżąco z komunikatami dotyczącymi podróży międzynarodowych. W szczególności Państwowej Inspekcji Sanitarnej, czy Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Pracownik jest uprawniony odmówić wyjazdu poza granice kraju, szczególnie jeśli mowa o krajach zagrożonych koronawirusem. Takie uprawnienia dają mu przepisy prawa pracy.

Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu pracy w razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

Jak wyjaśnia PIP: “Jeżeli pracownik zdecyduje się na wyjazd w regiony gdzie może być narażony na zarażenie koronawirusem, wówczas pracodawca powinien ocenić ryzyko związane z takim wyjazdem i zapewnić pracownikowi odpowiednie środki ograniczające ryzyka związane z możliwością zarażenia patogenem oraz podjąć działania, które zminimalizują potencjalne zagrożenie, np. zorganizować tak wyjazd, by czas przebywania w niebezpiecznym miejscu był jak najkrótszy. “

Czy można ujawnić dane osoby chorej?

Na to pytanie pewnie każdy zna już odpowiedź. Oczywiście, nie można tak po prostu rozpowszechnić danych osobowy zakażonej. Taką osobę należy odizolować.

Informacje o stanie zdrowia takiej osoby podlegają ochronie. Nie powinno ujawniać się żadnych informacji mogących zidentyfikować tę osobę.

Możliwe jest podawanie informacji mających na celu uniknięcie zakażenia przez inne osoby. Na przykład, informacje o podróżach takiej osoby, miejscu jej przebywania. Celem wówczas jest zmniejszenie ryzyka dla innych oso, mogących przebywać właśnie z nią.

Jakie jest ryzyko dla osoby, której dane ujawniono?

Przede wszystkim ryzyko dyskryminacji, mobbingu w miejscu pracy.

Trzeba jednak także wziąć pod uwagę, że osoby, które unikają odizolowania czy kwarantanny są realnym zagrożeniem dla innych osób. Oznacza to, że ujawnienie ich tożsamości, w takiej sytuacji, może być uzasadnione. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj interes publiczny, który jest nadrzędny w stosunku do interesu jednostki.

Chcesz wiedzieć więcej o prawach i obowiązkach pracodawców w związku z koronawirusem? Koniecznie przeczytaj poniższy artykuł:

A jeśli jesteś przedsiębiorcą to z pewnością zainteresują Cię dwa poniższe artykuły >>>

Nie wszystko zaczyna się i kończy na koronawirusie! Trzeba żyć dalej i prowadzić firmę, aby nie zbankrutować. Niektóre przepisy w 2020 r. mogą być w tym zakresie bardzo przydatne. Oto wykaz zmian na 2020 r.:

Wszystkiego Legalnego!

Ilona Przetacznik

 

Stan prawny na dzień 10.03.2020 r. 

Nie masz jeszcze wdrożonego RODO w swojej firmie? Albo coś tam masz, ale niekoniecznie jest to stan dobry? Koniecznie sprawdź, jak nałożone w Polsce kary pokazują, co należy zrobić w swojej firmie! Zapisz się poniżej >>>

Zapisz się na DARMOWY mini-kurs video o ważnych aspektach RODO, które musisz mieć w firmie. Każdego dnia otrzymasz 1 video (nie zapomnij potwierdzić zapisu!). KLIKNIJ I ZAPISZ SIĘ TUTAJ >>>

Cześć! Nazywam się Ilona Przetacznik i jestem radcą prawnym. Pokazuję małym przedsiębiorcom na co zwrócić uwagę podpisując umowę oraz wskazuję legalną stronę biznesów online.