Twoja twarz może jutro reklamować oszustwo. Brzmi abstrakcyjnie? Niestety, to już rzeczywistość, z którą mierzą się firmy, politycy, influencerzy i zwykli ludzie na całym świecie.
Właśnie dlatego napisałam artykuł dla Onetu, w którym tłumaczę, czym są deepfake’i, jakie realne zagrożenia ze sobą niosą i co zmienia w tej kwestii unijny AI Act. [tu wstaw link]
Deepfake’i to wygenerowane lub zmanipulowane przez sztuczną inteligencję obrazy, treści dźwiękowe lub wideo, które łudząco przypominają prawdziwe osoby, miejsca i zdarzenia — i które przeciętny odbiorca może niesłusznie uznać za autentyczne. I właśnie na tym polega ich siła, a zarazem ogromne niebezpieczeństwo.
W artykule opisuję m.in.:
- jak deepfake’i są wykorzystywane do oszustw finansowych na ogromną skalę — w tym głośny przypadek firmy, której pracownik przelał 20 mln funtów po fałszywej wideokonferencji z “prezesem”,
- dlaczego social media napędzają ten problem i utrudniają ściganie sprawców,
- jakie obowiązki nakłada na firmy AI Act — w tym obowiązkowe oznaczanie treści generowanych przez AI i szkolenia pracowników,
- jakie kary grożą za naruszenie przepisów (a są naprawdę wysokie),
- dlaczego nieznajomość prawa w tym obszarze może kosztować firmę znacznie więcej niż wdrożenie odpowiednich procedur.
Jeśli używasz AI w swojej firmie albo po prostu jesteś aktywny w sieci — ten artykuł jest dla Ciebie. Zapraszam do lektury.
Na zakończenie jeżeli potrzebujesz indywidualnej konsultacji z radcą prawnym, skontaktuj się ze mną. Z przyjemnością omówię z Tobą WYBRANE TEMATY od strony prawno-praktycznej. Napisz do mnie na ten e-mail >> kontakt@legalnybiznesonline.pl lub od razu sprawdź ofertę konsultacji TUTAJ.
Wszystkiego Legalnego!
Ilona Przetacznik & #LBO Team